Strony internetowe
dla fotografa
Fotograf sprzedaje zdjęciami — i to jest największy techniczny problem jego strony. Portfolio musi wyglądać perfekcyjnie i jednocześnie ładować się w ułamku sekundy na telefonie. Te dwie rzeczy stoją ze sobą w sprzeczności i większość gotowych szablonów przegrywa tę walkę.
Co najczęściej nie działa
na stronach w tej branży
Trzy rzeczy, które widzimy niemal w każdym audycie — i które kosztują najwięcej zapytań.
Galeria waży kilkanaście megabajtów
Zdjęcia wrzucone w oryginale ładują się na telefonie kilkanaście sekund. Klient wychodzi, zanim zobaczy pierwsze. To najczęstszy problem stron fotograficznych i jednocześnie najłatwiejszy do naprawienia.
Portfolio bez podziału na kategorie
Para szukająca fotografa ślubnego przegląda sesje produktowe i chrzciny. Nie znajduje tego, po co przyszła, więc zakłada, że tego nie robicie.
Brak jakiejkolwiek informacji o cenie
Fotografowie unikają cen z obawy, że odstraszą. Efekt jest odwrotny — dostajecie zapytania od osób z budżetem trzy razy niższym i tracicie godziny na rozmowy, które nie mogą się udać.
Jak podchodzimy
do tego projektu
W fotografii decyzja zapada emocjonalnie, ale zapytanie wysyła się dopiero po sprawdzeniu dwóch rzeczy: czy styl pasuje i czy termin jest wolny. Strona, która obsługuje tylko pierwszą, kończy pracę w połowie.
Dlatego przy portfolio nie projektujemy „galerii", tylko ścieżkę: styl → konkretna realizacja od początku do końca → informacja o pakietach → formularz z datą wydarzenia. Każdy krok odpowiada na pytanie, które klient i tak by zadał mailem.
Technicznie to projekt, w którym najwięcej pracy idzie w rzeczy niewidoczne: konwersję zdjęć do nowoczesnych formatów, generowanie kilku rozmiarów pod różne ekrany i doczytywanie kolejnych kadrów dopiero, gdy użytkownik do nich dojedzie. Zdjęcie wygląda tak samo, a waży kilka razy mniej.
Co musi się znaleźć
na stronie fotografa
Portfolio podzielone na typy sesji
Śluby, portrety, biznes, produkt — osobne sekcje z własnymi adresami. Każda z nich może pozycjonować się na inną frazę.
Pełne reportaże, nie pojedyncze kadry
Para chce zobaczyć, jak wygląda cały dzień w Waszym wykonaniu. Jeden kompletny reportaż przekonuje mocniej niż pięćdziesiąt najlepszych zdjęć z pięćdziesięciu różnych ślubów.
Widełki cenowe albo pakiety
Nie trzeba podawać dokładnego cennika. Wystarczy „pakiety od…", żeby odfiltrować zapytania, na które i tak nie odpowiecie pozytywnie.
Formularz z datą i miejscem
Data wydarzenia to pierwsza rzecz, którą sprawdzacie. Pytanie o nią w formularzu oszczędza całą wymianę maili.
Optymalizacja zdjęć w tle
Format WebP, kilka rozmiarów na zdjęcie, doczytywanie przy przewijaniu. Bez tego portfolio nie ma szans na dobry wynik szybkości.
Opinie z podpisem i kontekstem
Imiona pary i data ślubu działają nieporównywalnie mocniej niż anonimowe „polecam, super kontakt".
Jak szukają Wasi klienci
Strukturę strony układamy pod realne zapytania, nie pod to, jak firma nazywa swoje usługi wewnętrznie.
- Fraza z miastem i typem sesji — „fotograf ślubny Wadowice", „sesja biznesowa Kraków" — to zapytania z najwyższą intencją zakupową i najniższą konkurencją.
- Osobne podstrony dla każdego typu sesji dają Wam kilka niezależnych wejść z Google zamiast jednego.
- Wizytówka Google ze zdjęciami z ostatnich realizacji potrafi generować kontakt szybciej niż sama strona — przy zapytaniach lokalnych mapa wyświetla się nad wynikami.
Szerzej opisaliśmy to na stronie pozycjonowanie SEO, a sam przebieg współpracy — na stronie jak pracujemy.
Najczęstsze pytania
Porozmawiajmy o stronie
dla Waszej firmy
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i niezobowiązująca. Powiemy wprost, co w Waszym przypadku ma sens, a czego nie warto kupować.
Robimy też strony dla:
Warto przeczytać: Dlaczego szybka strona sprzedaje