Decyzja o platformie sklepowej zapada zwykle w pierwszej rozmowie i rzutuje na kolejne lata. Zmiana silnika po drodze jest możliwa, ale zwykle oznacza budowę sklepu od nowa, a do tego ryzyko utraty pozycji w Google. Dlatego poświęć tej decyzji godzinę. Poniżej porównujemy WooCommerce, Shopify i własny sklep pisany od zera, z kosztami, których nie widać w cennikach.
WooCommerce - rozsądny wybór w wielu firmach
Wtyczka do WordPressa, która zamienia stronę w sklep. W wielu małych firmach to właśnie ona ma największy sens.
Za:
- Zero prowizji od sprzedaży. To największa zaleta, która przy rosnącym obrocie robi dużą różnicę.
- Pełna własność: pliki, baza danych i możliwość przeniesienia sklepu gdziekolwiek.
- Duży wybór integracji: kurierzy, płatności, księgowość, hurtownie.
- Łatwo znaleźć kogoś, kto sklep obsłuży, jeśli zmienisz wykonawcę.
- Ten sam system obsługuje sklep i bloga, co pomaga w widoczności w Google.
Przeciw:
- Wymaga opieki technicznej: aktualizacji, kopii zapasowych, dbania o bezpieczeństwo. To realny koszt, a nie teoria.
- Przy słabym hostingu i nadmiarze wtyczek potrafi działać wolno.
- Odpowiedzialność za bezpieczeństwo jest po Twojej stronie.
Realny koszt: u nas wdrożenie od 8 000 zł, hosting od kilkuset złotych rocznie w górę, zależnie od ruchu i liczby produktów, opieka techniczna 350 zł miesięcznie. Przy obrocie 50 000 zł miesięcznie płacisz tyle samo co przy 5 000 zł. Jak ustawić sklep, żeby sprzedawał, opisaliśmy w tekście WooCommerce - 8 ustawień, które zwiększają konwersję.
Shopify - wygoda za abonament i opłaty
Gotowa platforma w modelu abonamentowym. Nie martwisz się hostingiem, aktualizacjami ani bezpieczeństwem, bo wszystko jest po stronie dostawcy.
Za:
- Start praktycznie od ręki, bez zaplecza technicznego.
- Zero pracy przy aktualizacjach i bezpieczeństwie.
- Stabilność i szybkość bez konfigurowania czegokolwiek.
- Przewidywalność kosztów stałych.
Przeciw:
- Abonament plus opłaty od każdej transakcji. Przy rosnącej sprzedaży zaczyna to boleć.
- Płatne dodatki, często w modelu miesięcznym. Pięć aplikacji to pięć kolejnych pozycji w rachunku.
- Ograniczona swoboda przy nietypowych procesach.
- Trudna przeprowadzka: dane wyjmiesz, ale całą resztę budujesz od nowa.
- Słabsza obsługa polskiej specyfiki, czyli faktur, przelewów tradycyjnych i paczkomatów, niż w rozwiązaniach krajowych.
Ile kosztuje Shopify w praktyce
Według zestawienia iFirma z 2026 roku plan Basic kosztuje 109 zł miesięcznie przy płatności co miesiąc albo 79 zł przy płatności rocznej. System płatności Shopify Payments działa już w Polsce. Jeśli jednak płatności idą przez zewnętrzną bramkę, na przykład polskiego operatora płatności, w planie Basic Shopify dolicza 2% od każdej transakcji, niezależnie od prowizji samej bramki.
Policzmy to na przykładzie. Przy obrocie 20 000 zł miesięcznie i zewnętrznej bramce dopłata Shopify wynosi 400 zł, a z abonamentem 509 zł miesięcznie, czyli ponad 6 000 zł rocznie, zanim dojdą płatne aplikacje. Dlatego koszt licz przy obrocie zakładanym za dwa lata, a nie przy dzisiejszym, bo dopiero wtedy różnica staje się widoczna.
Własny sklep pisany od zera - dla nietypowych procesów
Sklep budowany specjalnie pod Twoją firmę, zwykle w Next.js albo Astro z osobnym systemem zarządzania treścią.
Kiedy ma sens:
- sprzedaż B2B z indywidualnymi cennikami dla kontrahentów,
- konfigurator produktu, w którym cena liczy się z wielu parametrów,
- integracja z systemem ERP albo produkcyjnym,
- bardzo duży ruch, przy którym szybkość przekłada się wprost na przychód,
- procesy, których żadna gotowa platforma nie obsługuje.
Przeciw: najwyższy koszt wejścia, więcej pracy przy wdrożeniu i zależność od wykonawcy, który to napisał. Przy typowym sklepie z półki to strzelanie z armaty do wróbla.
Realny koszt: dedykowane rozwiązania zaczynają się u nas od 12 000 zł, a przy platformach B2B z integracjami wychodzi znacznie więcej.
Test, który rozstrzyga w minutę: czy Twój proces sprzedaży da się opisać zdaniem „klient wybiera produkt, wrzuca do koszyka, płaci”? Jeśli tak, wybierz WooCommerce albo Shopify. Jeśli musisz dodać „ale…”, zaczyna się rozmowa o rozwiązaniu dedykowanym.
Kiedy sklep w ogóle nie ma sensu
Mówimy to wprost, nawet jeśli oznacza to dla nas mniejsze zlecenie:
- Produkty na wymiar. Nikt nie kupuje szafy ani pergoli przez koszyk. Lepiej działa katalog realizacji z formularzem zapytania, który według naszego cennika kosztuje mniej więcej połowę tego, co sklep.
- Kilka produktów o wysokiej wartości. Przy trzech pozycjach po kilkanaście tysięcy sklep jest przerostem formy.
- Brak zaplecza do obsługi. Sklep generuje pracę: pakowanie, wysyłki, zwroty, reklamacje, odpowiedzi na pytania. Jeśli nie ma kto tego robić, sklep stanie się problemem, a nie przychodem.
- Asortyment dostępny wszędzie taniej. Konkurowanie ceną z dużymi platformami bez przewagi kosztowej kończy się zwykle tak samo.
Koszty, o których rzadko mówi się na starcie
Niezależnie od platformy dochodzą wydatki, które łatwo pominąć w budżecie:
- Zdjęcia produktowe. Przy stu produktach to osobna, niemała pozycja.
- Opisy produktów. Tekst skopiowany od producenta ma u siebie wiele sklepów, a z podobnych stron Google zwykle pokazuje w wynikach jedną, często nie Twoją.
- Regulamin i polityka prywatności zgodne z prawem konsumenckim.
- Integracja z księgowością, bo inaczej ktoś przepisuje zamówienia ręcznie.
- Reklama. Często największa pozycja i najczęściej pomijana. Sklep bez ruchu nie sprzedaje, a ruch albo budujesz latami przez SEO, albo kupujesz od razu.
Co wybrać - skrót
- Mały sklep, produkty z półki, ograniczony budżet: WooCommerce.
- Chcesz sprzedawać od razu i nie mieć nic wspólnego z techniką: Shopify, ale policz opłaty przy obrocie za dwa lata.
- Rosnący obrót i planowane integracje: WooCommerce, bo brak dopłat od sprzedaży przy większym obrocie pokrywa koszt opieki.
- B2B, konfiguratory, ERP: rozwiązanie dedykowane.
- Produkty na wymiar: katalog z formularzem zamiast sklepu.
Zanim wybierzesz, opisz w kilku zdaniach, co dzieje się po kliknięciu „kup”: płatność, faktura, wysyłka, zwroty. Z tego opisu zwykle wynika platforma. Zestawienie wszystkich popularnych w Polsce platform, z IdoSell, Shoperem i PrestaShop, znajdziesz w tekście porównanie platform sklepowych, a nasze podejście do wdrożeń na stronie sklepy internetowe.
Zastanawiasz się nad sklepem?
Opisz, co sprzedajesz i jak wygląda obsługa zamówienia, a powiemy, która droga ma sens, także wtedy, gdy naszym zdaniem sklep się nie opłaci.
Chcesz sprawdzić, jak to wygląda u Ciebie?
Napisz, czym zajmuje się Twoja firma i co chcesz poprawić. Odpowiemy konkretnie, bez gotowej oferty wysyłanej w ciemno.